9 czerwca 2012

Kimonowa bluzka

Właśnie ta z wykroju Papavero.

Najpierw była bluzką w rozmiarze 44 kupioną w SH za 1zł. Tkanina to czarna siateczka z wypukłym jakby welurowym tłuczniem i niestety nie było mowy na wykończenie dekoltu na mojej maszynie.

Jedynie zmiany jakie wprowadziłam to:

          - rękaw i dół krótszy o 3 cm (z powodu niedoborów tkaniny :P )

W związku z czym zachęcam JolęJoo do uszycia tej bluzki - tu na pewno nie trzeba żadnych zmian :P

Co do szycia:

          - dekolt po prostu 2 razy wywinięty i przeszyty ręcznie ( o zgrozo!)
          - rękawy i dół także podwinięte, tym razem udało się na maszynie zwykłym ściegiem prostym, ale podnosząc stopkę delikatnie w trakcie szycia - jednym słowem - jak to zabawa z dzianinami :P
          - przód i tył z 2 kawałków 

Ogólnie jestem zadowolona i wszystko mi się podoba, tkanina ma świetny wzór a ręczne wykończenie dekoltu wyszło bardzo dobrze! Nic się nie rozwleka ani nie marszczy.





1 komentarz:

  1. Świetne sa takie przeróbki ja mam teraz na warsztacie bluzkę za 2zł :) w kropki

    OdpowiedzUsuń